Współpracujemy z

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Wiersze ekologiczne
Wpisany przez Agnieszka Kondratiuk   

Gdy się do życia

Świat ludzi, przyroda

Apeluje do ludzi

-To my rośliny

-To my zwierzęta

My święto ziem obchodzimy

I was o pomoc ludzie prosimy,

Jest taka sprawa do zrobienia

Musicie zmienić przyzwyczajenia.

Bo butelka czy papierek

Każde ma z nich Kontenerek,

A gdy przez śmieci zginiemy

W trojącym brudzie, i wy zginiecie ludzie.

Klasa IB

Autorzy: Kacper Klimczak

Gracjan Dzieputa

 

Papierek tu, papierek tam,

Gdzie jest jeszcze nie wiem sam.

Szanuj ziemię, szanuj ją,

Bo to jest twój dom

Szanuj przyrodę,

Bo jedną ją masz.

Dbaj o środowisko,

Póki jeszcze czas

Klasa IIIa

Nowak, Wolniewska, Wojtasik, Szczepańska.

 

Dzień Ziemii

Maja czternastego, sprzątaj kolego,

Sprawisz tym dla Ziemii coś dobrego.

Matka natura cieszy się z tego,

Że nie zanieczyszczasz środowiska naszego.

Pamiętaj koleżanka, pamiętaj kolego,

Sprzątając  Ziemię robisz coś wspaniałego.

Chcesz pomóc sobie, a także zwierzętom,

Zbieraj śmieci, uczynisz ją piękną.

Także rośliny, na tym skorzystają,

Że zdrową ziemię, jako glebę otrzymają.

Wszystko piękniejsze się stanie,

Gdy na Ziemii czystość zostanie.

Klasa IIb

K.Cieślak, A.Łabędzka, A.Kapica, A.Drewicz.


Ziemio najdroższa, Ziemio kochana

Mam dziś tu parę  pytań do ciebie.

Jakim sposobem gasząc żarówkę

Mogę pokonać Twe ocieplenie?

czy ta gazeta co w rowie leży

jest takim wielkim problemem? Zbrodnią?

A gdy już włożę ją w pewne miejsce

Klimat nie stanie się wielką ciepłownią?

To dla mnie jakaś niestrawna papka

Bo ciągle słyszę te napomnienia

Wyrzuć to . Ale nie tutaj! Pozbiera!

Lecz ja już na to się nie nabieram .

Nikt mi nie będzie mówił co robić .

Jak chcę , tak zrobię , swój rozum mam .

Możecie nawet mnie za to nie lubić

I tak w te wymysły nie wierze wam.

Człowiek drogi, istoto mała,

Odpowiem prosto ,ale dosadnie

Wiem ,żeś jest slaby. sama widziałam .

Było to w parku ,przy ławce dokładnie

Wypiłeś colę, została puszka

Kręcisz się, wiercisz ,nie wiesz co czynić

Nagle spoglądam ,a ona jak muszka

Leci do kosza w tej samej chwili

Lecz już w sekundę ma radość się kończy

Nie trafiasz, a potem odchodzisz z pośpiechem

Puszka na ziemi, a ty hen daleko

A ja już zrobić mogę niewiele

Takich historii jest liczba ogromna

A ze tych puszek w rozlewniach jest mało

To ta fabryka jest niezłomna

I robi, i robi, i robi je śmiało

A ile dymu przy tym wytworzy

Kopci z komina dwutlenkiem węgla

Ciepło w mej atmosferze się mnoży

I się historia znowu zapętla

Tobie jest ciepło, więc się napijesz

Puszka poleci wiadomo gdzie

Co będzie dalej mówiłam, już wiesz

Jak mnie posłuchasz nie będzie źle

Przez tego śmiecia niedługo zginiesz

Jeśli  do kosza go w końcu nie wrzucisz

Ona stamtąd w dalszy obieg płynie

Potem do ciebie nawet może wróci

Zaraz pytałeś jeszcze o jedno

A tak, pamiętam chodzi o światło

To jak w przypadku puszki, tak samo

Po prostu prądu zużyjesz mało

A mi oczyści się atmosfera

Od razu lepiej będzie ci żyć

Więc nie zachowuj się więcej jak sknera

Bo lepiej dla ciebie dobrym jest być

Klasa IIIb

Autorzy:

Klaudia Przybylak

Magdalena Holak

Jakub Pokorski

 
Joomla themes by Lonex.

Aktualności


Dzisiaj jest: Czwartek
18 Grudnia 2014
Imieniny obchodzą
Bogusław, Gracjan, Gracjana, Laurencja,
Wilibald, Wszemir

Do końca roku zostało 14 dni.
Zodiak: Strzelec

Losy absolwentów

Do pobrania

Nasze zdjęcia